Przypowieść o sieci Mt 13,47-50 (bo jest przypowieścią i odnosi się do Królestwa Niebieskiego)
Hermeneutyka • Sermon • Submitted • Presented
0 ratings
· 12 viewsNotes
Transcript
Królestwo niebieskie można również porównać do sieci rzuconej w morze, w którą wpadają różne ryby. Gdy już się napełni, wyciąga się ją na brzeg i przebiera ryby: dobre kładzie się do skrzyni, a niedobre się wyrzuca. Podobnie będzie przy końcu czasów—aniołowie oddzielą ludzi złych od prawych. I wrzucą tych pierwszych w ogień, gdzie będzie lament i rozpacz.
Trudne pojęcia
Trudne pojęcia
Królestwo Boże, czy NIEBIESKIE? TO JEST KLUCZOWE PYTANIE.
Te dwie różne frazy mają w pewnych zakresach różne znaczenia.
LEKSYKON grecko polski - zakres znaczeniowy słowa. S 3772
Marka wniosek - to jest trochę inne postrzeganie Królestwa Niebios, niż my, kiedy utożsamiamy go z kościołem, takiego ekskluzywnego. Jezus mówi, że w Jego Królestwie są różne ryby, ale.. DO CZASU. Kiedyś będzie rozdział. A z tym kąkolem - tam słudzy pytają o wybieranie ziarna, a Jezus, że poczekajcie do żniwa, bo zniszczymy. Chodzi więc o to, żeby rozumieć, że nie będziemy mieli super czyściutkiego kościoła.
Marek wybrał te dwie przypowieści, bo chodzi o przebieranie, wybieranie i o jakąś przyszłość.
Dla Marka było szokujące, że to nie jest taki problem dla Jezusa, że są takie i inne ryby. ALe oczywiście też nie chodzi o obojętność na grzech i zło (patrz Apokalipsa w tych listach, gdzie Jezus ostrzega, że się nie reaguje). Więc nie chodzi, że to jest przeciwko dyscyplinie kościelnej, tylko to nie jest tak, że jak kościół nie będzie super czysty, to świat się skończy.
Wiesiek: czyli po wyłowieniu tych ryb jest sortowanie - 1000 letnie Królestwo…
Marek: jak wciągali, to wciągali całą sieć i z łodzi wybierali. Tzn. tu jest NA BRZEGU.
Wiesiek: niektóre ryby są chore, niepasują, cos tam…
Kontekst dalszy:
- powołanie pierwszych uczniów - Mt 4,19: będziecie rybakami ludzi
- Kazanie na Górze: hiperbole… 5,21-22: każdy, kto nazwie głupcem, skończy w ogniu miejsca wiecznej kary
[hiperbolę należy bardzo dokładnie wykazać, że jest hiperbolą. Hiperbola jest czymś, co ewidentnie jest widoczna - np. ręka. A ogień? Ogień na pewno jest wyrazem sądu wiecznego. Ogień jest SYMBOLEM sądu wiecznego. To nie jest coś takiego, że on nie będzie, że to jest powiedzenie, że coś takiego niewiadomo, że będzie, nie będzie, niewiadoomo. To będzie, ale to jest symboliczne przedstawienie sądu i dlatego może funkcjonować wewnątrz albo obok takiej hiperboli].
Wiesiek: czasami nie będziemy wszystko wiedzieć, ale - tak jak Marek - pracujemy do tego stopnia, do którego możemy pracować sami. W oparciu o słowniki, itd. Ale jak już więcej nie powyciągam, to wtedy warto jest zobaczyć na komentarz.
W tym kontekście to jest raczej rozprawianie o tym aspekcie Królestwa Bożego, które możemy doświadczyć już teraz. Bo jeśli jest siecią, do której wpadają ryby, które dopiero potem zostaną odrzucone, to znaczy, że jeszcze się panoszą.
Kontekst bliższy:
13,3: wsiada do łodzi, wiele przekazał, a w swojej mowie odwoływał się do porównań.
13,10: pytanie uczniów - dlaczego przemawiasz do nich używając porównań? “Wam dano poznać tajemnice Królestwa Niebios, ale im nie. Dlatego kto ma, ten jeszcze otrzyma i będzie miał w nadmiarze.
Pytania:
na ile dosłownie możemy traktować: ANIOŁÓW, ZŁYCH idących do piekła? Jak by się mieli ci ŹLI, którzy wpadli do sieci.
Sieć dzisiaj?
Koniec wieku
Czy korelacja właśnie nie powinna być z 1 Kor 3?
MAREK KURKIEREWICZ ma ksiązki DUNN-a w PDFie. To może być INTRODUKCJA.
z SNPD teksty KONKORDANCJA z Mt 3:2:
And in the days of those kings the God of heaven will set up a kingdom that shall never be destroyed, nor shall the kingdom be left to another people. It shall break in pieces all these kingdoms and bring them to an end, and it shall stand forever,
And to him was given dominion
and glory and a kingdom,
that all peoples, nations, and languages
should serve him;
his dominion is an everlasting dominion,
which shall not pass away,
and his kingdom one
that shall not be destroyed.
Od tego czasu Jezus zaczął nauczać:
—Opamiętajcie się! Nadchodzi królestwo niebieskie!
—Szczęśliwi ubodzy w duchu,
bo do nich należy królestwo niebieskie.
Szczęśliwi prześladowani za prawość,
bo do nich należy królestwo niebieskie.
Ostrzegam was więc: jeśli wasza prawość nie będzie większa od prawości faryzeuszy i przywódców religijnych, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
Nie każdy, kto nazywa Mnie swoim Panem, wejdzie do królestwa niebieskiego—tylko ten, kto wypełnia wolę mojego Ojca w niebie.
Idźcie jedynie do Izraelitów, którzy jak zagubione owce odeszli od Boga. Mówcie im: „Nadchodzi królestwo niebieskie!”.
Zapewniam was: Nie urodził się na ziemi człowiek większy od Jana Chrzciciela. A jednak najmniejszy obywatel królestwa niebieskiego jest większy od niego!
Potem Jezus przedstawił kolejną przypowieść:
—Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał na polu dobre ziarno.
Królestwo niebieskie można porównać do dziesięciu dziewcząt, które jako druhny wyszły z lampami na spotkanie pana młodego.
—Nadszedł już czas!—mówił. —Zbliża się królestwo Boże! Porzućcie grzechy i uwierzcie w dobrą nowinę!
—Zapewniam cię—rzekł Jezus—że jeśli się ktoś nie narodzi na nowo, nie ujrzy królestwa Bożego.
—Urodzić się na nowo?—zdumiał się Nikodem. —Będąc starcem? Czy można powtórnie wejść do łona matki i urodzić się?
—Jeszcze raz cię zapewniam—powtórzył Jezus—że jeśli człowiek nie narodzi się z wody i z Ducha, nie wejdzie do królestwa Bożego.
Im też dał wiele dowodów na to, że żyje, pomimo doznanych cierpień i śmierci. Przez czterdzieści dni ukazywał się im i rozmawiał z nimi o królestwie Bożym.
Innym razem, gdy spotkali się z Jezusem, zapytali Go:
—Panie, czy teraz wyzwolisz Izrael i przywrócisz nasze królestwo?
